Amazonka No.5

Mała księżniczka właśnie wróciła z konnej przejażdżki. Leśne wyprawy sprawiają jej ogromną przyjemność,  dzięki nim może oderwać się od codziennych obowiązków.

Jeśli lubisz przebywać na łonie natury i kochasz konie, Mała księżniczka  jest dla Ciebie.

 Lalka uszyta z tkaniny bawełnianej, włosy – syntetyczne futerko, twarz i ciało malowane ręcznie farbami akrylowymi przeznaczonymi do tkanin. Lalka może lekko zginać dłonie, pozwala na to umieszczony w ich wnętrzu specjalny druciany stelaż. Ubranie uszyte z najwyższej jakości tkanin bawełnianych, aksamitu, koronek i syntetycznej skóry. Biżuteria stworzona z półfabrykatów imitujących stare złoto. Lalka mierzy ok. 40 cm.

Ważne! Nie nadaje się do prania, szczególnie ze względu na malowaną farbami twarz!

Nie jest też przeznaczona dla dzieci!

 Lalka przeznaczona na aukcję charytatywną.

 

 

Dorotka No.4

Dorotka zawsze uśmiechniętai czarująca. Jest jej wszędzie pełno, zawsze ma coś do powiedzenia i do zrobienia, na szczęście usiadła na chwilę, pewnie czeka na filiżankę herbaty i słodkie co nieco. Ja też chętnie się do niej przysiądę.

Lalka uszyta jest z tkaniny bawełnianej – kolor naturalny, twarz i buciki malowane farbami akrylowymi do tkanin, włosy – sztuczne futerko. Posiada ruchome stawy w odcinku biodrowym, dzięki czemu może siadać. Sukienka uszyta z tkaniny bawełnianej, sweterek z dzianiny. Torebka z filcu uszyta ręcznie. Koraliki na sznureczku (wełna czesankowa filcowana ręcznie na mokro, plus dodatki), wykonane przez Martynę Tomaszewską. Wzrost lalki ok. 30 cm.

Ważne! Nie nadaje się do prania, szczególnie ze względu na malowaną farbami twarz!

Wiadomość opublikowano w Lalki

Zosia

Zosia No.4

Zosia lubi wyzwania i jest niezależna. Nie zawsze słucha rad starszych, woli uczyć się na własnych błędach. Promuje zdrowy styl życia. Jest energiczna, uparta, odważna i lubi stawiać na swoim. Jest oryginalna i nie boi się łamać stereotypów. Spójrzcie na jej słodką minę…, taka niewinna, a jednak znowu Zosia coś zmajstrowała.

Lalka uszyta jest z tkaniny bawełnianej – kolor naturalny, twarz i buciki malowane farbami akrylowymi do tkanin, włosy – sztuczne futerko. Posiada ruchome stawy w odcinku biodrowym, dzięki czemu może siadać. Spodnie uszyte z tkaniny bawełnianej, sweterek z dzianiny. Korale zrobione są z wełny czesankowej filcowanej na mokro. Wzrost ok. 30 cm.

Ważne! Nie nadaje się do prania, szczególnie ze względu na malowaną farbami twarz, które w kontakcie z wodą mogłyby ulec zniszczeniu!

 

 

Magiczne pudełeczka Martyny

Te piękne pudełeczka zrobiła moja przyjaciółka Martyna Tomaszewska, techniką decoupage. Mają one po ok. 1,5 cm średnicy i tyle samo wysokości. W środku w owych pudełeczkach, znajdują się szklane buteleczki wypełnione suszonymi kwiatkami lawendy. Prace są bardzo precyzyjne i wymagały nie lada zręczności. Sam pomysł też zasługuje na uznanie i podziw. We wcześniejszych postach można zobaczyć inne dzieła Martyny, zresztą zdobią one prawie wszystkie moje wcześniejsze lalki.

Wiadomość opublikowano w Inne

Maleństwa

Ostatnio postanowiłam uszyć coś mniejszego. Ta wersja lalek ma 30 cm. Jak widać trochę poeksperymentowałam z twarzami, dlatego jedne są bardziej, inne mniej udane. Wybrałam już jedną, którą będę próbowała powtarzać. Ciekawa jestem, czy myślicie o tej samej co ja.

Lili i Nicole – dwie przyjaciółki

Lili No.3(1) jest grzeczna, pilna i cichutka. Nie odzywa się nie pytana. Mówi zawsze proszę, przepraszam, dziękuję. Jest trochę zagubiona i samotna. Co prawda ma koleżankę Nicole, potrzebuje jednak kogoś, kto by się nią zaopiekował.

Lalka uszyta jest z bawełnianej tkaniny, włosy zrobione są z futerkowego materiału (kolor jasny róż), twarz i buciki malowane ręcznie farbami akrylowymi przeznaczonymi do tkanin. Ubranie uszyte z tkanin bawełnianych i koronek. Dodatki – filcowa broszka, kokardki, perełki oraz filcowe korale zrobione przez moją przyjaciółkę Martynę. Lalka może siadać. Jej wysokość to ok. 46 cm.

Ważne! Nie nadaje się do prania, szczególnie ze względu na malowaną farbami twarz, które w kontakcie z wodą mogłyby ulec zniszczeniu!

Wiadomość opublikowano w Lalki

Moja pracownia

No cóż…muszę się przyznać, że na potrzeby zaprezentowania mojego miejsca pracy, trochę je ogarnęłam.

Zazwyczaj panuje tu ciut większy, artystyczny nieład.

Wiadomość opublikowano w Inne

Tak to się zaczęło…

Ten strach na wróble, był jedną z pierwszych prac, które uszyłam. Postanowiłam go tu pokazać ponieważ wspominam o nim w opisie swojej twórczości na blogu Zakątek Kreatywnych Kobiet – Turkusowy Hamak w zakładce Kreatywna Kobieta Miesiąca – Marzec. O tym jak to się zaczęło … można też przeczytać w zakładce „o mnie”, na górze strony. Dopiero teraz z perspektywy czasu, mogę pozwolić sobie na stwierdzenie, że tworzenie lalek, to żmudna praca, wymagająca ciągłego doskonalenia. Musi być pasją, bo inaczej grozi nam jej szybkie porzucenie. Trzeba też liczyć się z towarzyszącymi jej trudnościami i zadaniami.

Pierwszą trudnością z jaką zetknęłam się na początku mojej przygody z lalkami było ich zdefiniowanie, określenie cech, które stanowiły by o ich konkurencyjności i niepowtarzalności. Po półtora rocznym rozeznaniu na rynku lalkarskim i rękodzielniczym, określiłam sobie podstawowy typ produktu jaki będę tworzyć. Miały to być lalki kolekcjonerskie, które stanowiłyby ozdobę domu, czy wnętrza. Następnym zadaniem było poznanie i opanowanie poszczególnych etapów tworzenia lalek. Od wybrania odpowiedniego materiału, poprzez dobór, czy opracowanie wykroju, naukę szycia i innych technik rękodzielniczych.

Kolejną rzeczą, było określenie docelowej grupy odbiorców. Tą grupą stali się kolekcjonerzy, bądź osoby interesujące się wyposażeniem wnętrz oraz ludzie kochający wyroby rękodzielnicze.

Następnie musiałam określić swoje możliwości finansowe i czasowe, a nie było to łatwe, bo i jednego i drugiego nie było za dużo. Oraz zrobić rozeznanie i zdobyć wiedzę, jak produkt zareklamować i gdzie to zrobić.

Jak się okazało, w moim przypadku lalki stały się produktem ekskluzywnym, bo czas ich wykonania jest długi i w zależności od typu lalki, waha się od 8 do nawet 25 godzin (w przypadku lalek typ no.1, czyli Elizabeth, Marylin, Madeline, Anna, Julia, Anioł od serca), a użyte materiały nie są tanie (najwyższej jakości bawełna i dodatki, w tym biżuteria i ozdoby, to na jedną lalkę typ no.1, koszt ok. 200zł). Dodatkowo jeśli wystawia się lalkę w sklepach, czy galeriach internetowych trzeba doliczyć prowizję od sprzedaży (waha się ona od kliku do nawet 30%). Cena lalki nie ma jak być mała.

Na chwilę obecną reklama i dotarcie do potencjalnych klientów i wzbudzenie chęci posiadania tworzonych przez mnie przedmiotów stanowi dla mnie największe wyzwanie.

Mam nadzieję, że wystawianie lalek na aukcjach i w galeriach internetowych również zagranicznych, na blogach innych artystów, czy osób parających się rękodziełem i branie udziału w konkursach pomoże mi zrealizować cel jakim jest uzyskanie zadawalającego dochodu. Czas pokaże!

 

Wiadomość opublikowano w Inne

Prace Martyny

Te prace wykonała Martyna Tomaszewska, moja przyjaciółka. Wprawny obserwator zauważy jak upiększają niektóre z moich lalek. Jak widać są bardzo precyzyjne, mają po kilka centymetrów, a ich wykonanie wymaga nie lada cierpliwości, umiejętności oraz pomysłowości.

Wiadomość opublikowano w Inne

Muszę się czymś pochwalić

Odkryłam niedawno ciekawy blog Turkusowy Hamak. Organizuje się tam konkursy np. Kreatywna Kobieta Miesiąca i Siłownia Twórcza, w których można, jak sama nazwa wskazuje, spróbować swoich sił i pokazać własne dzieła. Osoby, które wygrają w danej kategorii prezentują siebie i swoją pasję na łamach bloga oraz mogą wygrać różnego rodzaju upominki. Oprócz tego, możemy się dowiedzieć jak, wykonać różnego rodzaju wyroby rękodzielnicze. Ni mniej, ni więcej jest to doskonałe miejsce, żeby się również zareklamować, a jeżeli jeszcze nam mało, w takich miejscach jak Turkusowy Hamak można szukać inspiracji i być może odkryć swój talent. Polecam to miejsce!!!

A teraz czas, żeby się pochwalić. Wzięłam udział w konkursie na Kreatywną Kobietę Miesiąca i z radością mogę ogłosić, że udało mi się go wygrać, zdobyć koronę i zostać Kreatywną Kobietą Marca.

Więcej szczegółów na  blogu Turkusowy Hamak   Zobacz!