Na Frymarku w „Klubie Mózg”

W niedzielę 25 maja wzięłam udział we Frymarku, organizowanym co dwa tygodnie przez panią Kasię Fik w „Klubie Mózg” w Bydgoszczy. Zabrałam ze sobą walizkę z Cudakami. Było na prawdę sympatycznie, no i można było przy tym skosztować różnych pyszności ekologicznych, domowych, czy też tradycyjnych jak, kto woli. Trudno było się oprzeć tym bardziej, że przy degustacji przypomina się smak dzieciństwa. Pod koniec czerwca wybieram się tam znowu, uwaga od dobrych smaków można się uzależnić!!

A  to cudaki, które zabrałam ze sobą.

 

Wyjazd na targi ART SFERA 2013 cz. II

Prezentowane poniżej różności zabrałam ze sobą na targi. Zdjęcia z przebiegu imprezy dołączę na dniach. Opis tego, co można było zobaczyć, umieściłam w poprzednim wpisie.

Prezentowane poniżej maskotki uszyłam z myślą o dzieciach. Miałam nadzieję, że dowiem się od nich, która będzie podobała się im najbardziej. Zakładałam, że dzięki tej informacji będę mogła skupić się na uszyciu większej ilości zabawki określonego rodzaju, ale każdemu z oglądających praktycznie podobało się coś innego, a ja jak miałam dylemat, tak mam nadal.

O tym skąd się wzięły takie, a nie inne króliki napiszę kiedyś dokładnie, jedyne co mogę zdradzić to, to że zostały uszyte na zamówienie, więc pomysł na taki, a nie inny wygląd nie jest mój.

Na podstawie zdjęć zrobionych przez mojego męża, a przedstawiających moją 23- letnią klacz „Persję” oraz jej córkę „Kenię”, (której właścicielką jest moja przyjaciółka Dorota), została opracowana biżuteria, której zdjęcia będą dodane na dniach.

 

Wyjazd na targi ART SFERA 2013 cz. I

25 maja odbyły się w Warszawie targi rękodzieła „Art Sfera”, w których i ja wzięłam udział ze swoimi wyrobami.

Pogoda niestety nie dopisała, prawie cały dzień padał deszcz i to prawdopodobnie spowodowało małą frekwencję zwiedzających, ale nawiązałam wiele kontaktów, poznałam wielu ciekawych ludzi i muszę przyznać, że jestem zaskoczona niesamowitą pomysłowością i kreatywnością wszystkich uczestników targów. Każde z prezentowanych stoisk miało coś, co przykuwało uwagę i koło żadnego nie można było przejść obojętnie. A zobaczyć można było oryginalne torby różnego gatunku, ciekawie zaprojektowane, czy przerobione ciuchy, biżuterię, przedmioty użytkowe, obrazy, meble, ceramikę, świece, zabawki itp. Wiele z tych rzeczy można obejrzeć na stronach organizatora. Jednak najlepiej prezentują się w bezpośrednim odbiorze, na żywo.

Aukcja charytatywna Brzoza – Cavallino 2013

Jedenastego maja odbył się piknik charytatywny w stajni Cavallino w Brzozie w okolicach Bydgoszczy. Cały dochód z imprezy przeznaczono  na poczet wózka inwalidzkiego i na podnośnik do samochodu dla Joanny Suleckiej, która od 22 lat choruje na stwardnienie rozsiane. Na prośbę prowadzącej ośrodek Doroty Uchman i ja postanowiłam dołożyć cegiełkę na ten szczytny cel. Podarowałam lalkę „Amazonkę” na aukcję charytatywną, gdzie została zlicytowana, podobnie jak obrazy autorstwa Joanny Kruk.

Poniżej zdjęcie z mojego stoiska, a na dniach dołączę zdjęcia zlicytowanych przedmiotów i ich nowych właścicieli.